2. wspólne oglądanie meczu

(pomimo zę ja sama mam do tego obojętny stosunek to dzielę ten mój czas z moim mario który już sam grać nie może ale pooglądać dawnych kolegów na boisku zawsze lubi i dodatkowo ja się uczę więcej o tym sporcie)

3. wspólny wypad za miasto w myśl- gdzie nas oczy poniosą
4. jeśli oboje jesteście pomysłowi i nie boicie sie wyzwań to zawsze można zaproponować coś nowego czego jeszcze nie robiliście np. (ale to tylko przykład) garncarstwo (he he) lub inne działanie ot tak dla spróbowania czegoś innego

jak na razie tyle mi do głowy przyszło
p.s. z chęcią zobaczę też inne wypowiedzi bo od czasu do czasu rutyna się pojawia